Sonic All-Stars Racing Transformed (Gra Xbox 360)

Sonic All-Stars Racing Transformed (Gra Xbox 360)

Sonic All-Stars Racing Transformed (Gra Xbox 360) – wyścigi, które zmieniają zasady na każdym etapie

Jeśli lubisz zręcznościowe kart-racery, w których liczy się nie tylko refleks, ale też sprytne wykorzystanie mocy i mechanik toru, Sonic All-Stars Racing Transformed (Gra Xbox 360) jest pozycją, którą trudno przeoczyć. To gra wyścigowa od Segi, przygotowana przez Sumo Digital, stworzona z myślą o tym, by zabawa była dynamiczna i… zaskakująca.

W tej odsłonie jazda nie kończy się na asfaltowych zakrętach. Trasa potrafi przeprowadzić cię przez ląd, wodę i powietrze, a zmiany środowiska sprawiają, że prowadzenie wymaga adaptacji. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli znasz styl kart-racerów, wciąż będziesz musiał nauczyć się „nowych zasad” w trakcie przejazdu.

W grze znajdziesz także ponad 20 postaci z uniwersum Segi. To nie tylko ekipa Sonica – do wyścigu dołączają bohaterowie takich marek jak Golden Axe, Shinobi czy Nights, a także przedstawiciele Super Monkey Ball. Dodatkowo pojawiają się goście: Danica Patrick z serii IndyCar oraz bohater filmu animowanego Disneya – Wreck-it Ralph.

Ścieżki rodem z retro hitów Segi: 25 tras i dużo nostalgii

Jednym z najmocniejszych argumentów tej gry są tory. Jest ich 25, a każdy został zaprojektowany tak, by nawiązywał stylistyką do największych klasyków Segi. Dla starszych graczy to będzie podróż w czasie – momentami wręcz jak spotkanie z dawnymi inspiracjami w formie interaktywnej.

Co ważne, to nie są wyłącznie „ładne lokacje”. Trasy potrafią zaskakiwać zmianami w trakcie wyścigu. Wystarczy przykład: na końcówce wyścigu, tuż przed liderem, może runąć most, a stawka kończy zawody… na wodzie. Takie rozwiązania sprawiają, że wyścig rzadko przebiega według przewidywalnego schematu.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z klasykami Segi, docenisz natomiast to, że tory są zaskakująco skomplikowane. Są skróty, są manewry wymagające opanowania, a do tego pojawiają się momenty, gdy trzeba szybko ocenić, co dzieje się na trasie i jak najlepiej przejść kolejną sekcję.

Tryb World Tour i wyzwania: gra nie pozwala się nudzić

Głównym trybem jest World Tour, podzielony na 5 światów. W każdym z nich czeka seria wyzwań, w których – zależnie od wybranego poziomu trudności – otrzymujesz od 1 do 3 gwiazdek. Ich liczba wpływa na to, co odblokujesz dalej: zadania, trasy i kolejne światy.

Poza klasycznymi wyścigami w trybie World Tour trafisz na pojedynki 1 na 1 oraz Battle Race, gdzie wygrywa ten, kto pozostanie „ostatni żywy” na torze. To dobry sposób, by urozmaicić tempo rozgrywki i sprawdzić się w starciach, które nie przypominają wyłącznie gonitwy do mety.

W grze pojawiają się też specjalne wyzwania, które realnie uczą stylu jazdy. Drift Challenge wymaga przejechania poślizgiem wyznaczonych odcinków przed upływem czasu – a dobrze wykonany drift potrafi dać kilka cennych sekund. Boost Challenge działa podobnie, ale tu kluczowa jest jazda na dopalaczu, która zatrzymuje zegar. Z kolei Ring Race stawia na akrobacje: musisz przelecieć przez pierścienie w określonej kolejności, a Sprint polega na przejechaniu okrążenia w wyznaczonym czasie. Najciekawszy bywa Pursuit: ścigasz czołg i masz go unicestwić, lawirując między pociskami i celując w ruchomy cel.

Multiplayer i Custom Game: kiedy „party-game” naprawdę działa

W sieci Sonic All-Stars Racing Transformed (Gra Xbox 360) wypada solidnie. Nie jest to gra, która „wychodzi przed szereg”, ale też nie sprawia wrażenia, że multiplayer jest problematyczny. Dostępne są pojedyncze wyścigi, walka na arenie oraz tryb Lucky Dip, będący połączeniem dwóch światów rozgrywki.

Przed startem gracze głosują, na którym torze chcą rywalizować, a postaci dobierane są według zasady „kto pierwszy, ten lepszy”. W praktyce oznacza to, że czasem to nie tylko umiejętności, ale też tempo wejścia w rozgrywkę decyduje o tym, kto dostanie wymarzoną postać.

Custom Game daje możliwość tworzenia rozgrywek zarówno offline, jak i online. Poza znanymi trybami Race, Battle Race i Boost Race trafisz też na Battle Arenę oraz Capture the Chao – odmianę Capture The Flag w „kartowym” wydaniu. Dla części graczy może to być pozytywna niespodzianka, bo te tryby nie są w podstawowych kategoriach.

Mechanika jazdy i system dopalaczy: drift, triki i „arsenał” do walki

Mechanika gry jest zaprojektowana w sposób, który pasuje do zręcznościowych kart-racerów. Podczas driftu ładujesz trzystopniowy boost. Im dłużej i agresywniej się ślizgasz, tym szybciej naładuje się dopalacz. Dodatkowo chwilowy „kop” dostajesz za wykonywanie trików w powietrzu oraz ich kombinacji.

Na trasach często pojawiają się pola dające chwilowe przyspieszenie, co sprawia, że wprawny gracz może przejechać znaczną część wyścigu na dopalaczu. To jeden z powodów, dla których rozgrywka ma charakter dynamiczny i „zjada” czas.

Walka z przeciwnikami nie jest przesadzona ani nieprzewidywalna w skrajny sposób. Najprostsze narzędzia to śnieżki i fajerwerki, które spowalniają rywali. Bardziej „kombinacyjne” rozwiązania obejmują roje pszczół oraz tornado zmieniające kierunki na padzie. W ochronie pomaga rękawica baseballowa, która broni przed jednym wrogim atakiem, a mały robocik może namierzać innych uczestników i wybuchać tuż przed nosem.

Poziomy postaci, brak samouczka i kolekcjonowanie: co wpływa na zabawę

Gra posiada system levelowania, który jest ciekawie zaplanowany. Każdy zawodnik ma pięć statystyk w pięciostopniowej skali: prędkość, przyspieszenie, prowadzenie, dopalacz oraz all-star. Awans nie zmienia sumy punktów – zmodyfikowane są jedynie rozkłady na konkretne pola. Dzięki temu można dopasować styl jazdy do rodzaju wyścigu i wyzwania.

W World Tour i w różnych trybach liczy się balans. Zawodnicy na najwyższych poziomach nie mają „twardej” przewagi nad świeżakami, co sprawia, że różnice wynikają raczej z podejścia do mechanik i opanowania toru.

Warto jednak wiedzieć, że gra nie ma samouczka. To może irytować, gdy w karierze widzisz, jak przeciwnicy na wyższych poziomach trudności wykorzystują zagrywki, których nie wyjaśniono wprost. Z drugiej strony, dla wielu graczy to po prostu zachęta do nauki przez praktykę.

Poza klasycznymi osiągnięciami w grze istnieje masa akcji odblokowujących naklejki, które służą do personalizacji wizytówki w trybie online. Występują też monety przeznaczane na „jednorękiego bandytę” przed wyścigiem, ale wygrane są marne i mają niewielki wpływ na rozgrywkę. Mimo to fani zbierania rzeczy do kolekcji mogą znaleźć tu dodatkową motywację.

Cecha Dane
Nazwa Sonic All-Stars Racing Transformed (Gra Xbox 360)
SKU 9d6a1bdd6524
Cena 120 zł
Producent / platforma Xbox
Liczba postaci ponad 20
Liczba tras 25
Tryb główny World Tour (5 światów)
Tryby rywalizacji Race, Battle Race, Time Attack, Grand Prix (5 pucharów po 4 wyścigi), Single Race, Battle Arena, Capture the Chao, Lucky Dip, Custom Game
Tryb wyzwań Drift Challenge, Boost Challenge, Ring Race, Sprint, Pursuit
System statystyk postaci 5 statystyk: prędkość, przyspieszenie, prowadzenie, dopalacz i all-star (każda 5-stopniowa)

Pod względem audiowizualnym gra wypada poprawnie: nie jest to szczyt możliwości konsol, ale warto docenić stabilność działania, szczególnie w wyścigach na 4 graczy, gdzie dużo się dzieje. Mimo momentami bardziej „ascetycznych” lokacji, całość pozostaje kolorowa, a retro motywy torów tworzą spójny klimat.

Muzyka to remixy wielu utworów kojarzonych z tytułami Segi. Nie są to zawsze dzieła najwyższych lotów, ale łatwo złapać w głowie melodie i podśpiewywać fragmenty jeszcze po wyłączeniu konsoli.

Jeśli szukasz gry, która daje szybkie tempo, dużo różnorodności i przyjemność z rywalizacji w stylu party-game, Sonic All-Stars Racing Transformed (Gra Xbox 360) może być dokładnie tym, czego potrzebujesz. Go Sonic!

About the Author

You may also like these